Inspiracje

„Przebojem od kuchni” / 20.03.2019

 

Powrót wiosny sprawia, że wszystko wydaje nam się piękniejsze, świeższe i weselsze. Nadszedł długo wyczekiwany czas kwiatów, słońca i wszystkiego chce się nam bardziej. „Przezimowaliśmy” stare kafelki, odrapany stół i niezbyt stabilne krzesło. Być może nie przeszkadzały aż tak bardzo, a może nie chcieliśmy brać się za coś, na co i tak nie mieliśmy pomysłu. Przybywa jednak artykułów z niezastąpionymi poradami – wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że czas najwyższy na metamorfozę kuchni.




Bo w modnie urządzonej kuchni możemy po prostu miło spędzić czas! Na początek dobieramy odpowiedni kolor. Do małych, wąskich kuchni odradzamy ciemne barwy – niestety nie jest mitem to, że ją przytłoczą. Na takie odcienie mogą pozwolić sobie właściciele przestronnych i dobrze oświetlonych metraży. Jednak tegoroczna wiosna zwiastuje, że najmodniejsze będą dalej jasne wnętrza. Odcienie bieli, szarości, beżu i pastele współgrać mają z równie jasnymi, matowymi meblami.




Rozmiar kafli ściennych to ciekawy temat. Z jednej strony nastał okres wielkich formatów, zaś z drugiej, projektanci i dekoratorzy nie zdecydowali się jednoznacznie usunąć z kuchni płytek a’la cegiełki, nieregularnie zakończonych lub frezowanych, typu metro. Wszystko zależy od naszych preferencji.




     Jeśli chodzi o kształt, to prym wieść będą płytki heksagonalne. Przypominające plastry miodu idealnie wkomponują się w każdą kuchnię – wystarczy położyć je na fragmencie ściany i uzyskamy nietuzinkowy efekt. Coś na wzór lat. 60. i fascynacji geometrią. Cóż, nie ma co się dziwić, wszak niezwykłą popularnością cieszy się styl vintage.




Kiedy kuchnia ulega metamorfozie, bardzo ważną kwestią jest dobór płytek podłogowych. Posadzka – podatna na częste zabrudzenia i kontakt z wodą musi ma nie tylko wyglądać – ma być bezpieczna i trwała. I takie są też trendy. Odporne i łatwe w pielęgnacji płytki gresowe idealnie wpisują się w klimat tych miejsc. Tutaj najmodniejsze są większe formaty, a także płytki drewnopodobne – czyli połącznie natury z kreatywnym podejściem nowoczesności.




          Prym wiedzie mat, o czym przekonaliśmy się już w zeszłym roku. Zwykłe, monochromatyczne podkreślają minimalistyczny charakter wnętrza. Jest jednak wyjątek – płytki kamieniopodobne – przebojem wkraczają do naszych domów. Lastryko i marmur – te  mają błyszczeć.




        Warto wspomnieć o patchworkach. Coś dla miłośników wnętrz pełnych pasji i życia. Nie sposób oderwać od nich wzroku, dlatego lepiej połączyć je z płytkami bazowymi o stonowanym odcieniu. Subtelnie rozsypane pośród białych lub szarych kafli, mozaiki, w kolorach ziemi przełamane m. in. temperamentną czerwienią, delikatnym błękitem, żółcią, zielenią i pomarańczą stanowią kwintesencję tego, co w patchworkach czaruje – baśniowego uroku.




W kuchni spędzamy wiele, przeważnie pracowitych, godzin. Jeżeli gotowanie sprawia nam przyjemność, to urządzenie kuchni – również. A jeśli z tej czynności nie czerpiemy satysfakcji i traktujemy je jako zwykły obowiązek, to i tak warto otworzyć się na jej aranżację i najnowsze trendy, by później nawet poranna kawa mogła nastrajać pozytywnie na cały dzień.



Targi CEVISAMA 2019, czyli co w ceramice piszczy? /26.02.2019


Targi Cevisama to jedno z najpopularniejszych handlowych wydarzeń w branży ceramicznej i sanitarnej. Walencja na kilka dni zostaje „opanowana” przez producentów z całego świata. Prezentowane są tu kolekcje, które mają szansę odnieść sukces na rynku. Nie inaczej było i w tym roku – 28 stycznia hiszpański Minister Przemysłu, Handlu i Turystyki Reyes Maroto oraz Ximo Puig, prezydent Generalitat Valenciana,  oficjalnie zainaugurowali  37. targi Cevisama. Wydarzenie trwało do 1 lutego.


 



Na powierzchni 120 tys. m2 swoje stoiska wystawiły 793 firmy (o 10% więcej niż w roku ubiegłym) z 36 krajów. Wzmocnił się zatem międzynarodowy charakter Cevisamy. Targi te nie mają może tylu trendowych ekspozycji, jak te włoskie, ale i tak są miejscem, w którym można zaobserwować jak będą prezentowały się dziedziny architektury i wyposażenia wnętrz.



Nie da się ukryć, że hitem nadchodzących sezonów będą płytki marmurkowe. Faktura tego kamienia obecna jest już nie tylko w łazience i kuchni. Fabryki przedstawiały możliwości jego zastosowania w salonie i sypialni. I nie są to już tylko kafle w odcieniach bieli typu calacatta. Owszem, te dominują, ale śmiało wkraczają czarne oraz brązowe z wyraźnymi, kontrastowymi wzorami.




Czy nam się to podoba, czy nie, do naszych wnętrz wkracza dawno nie widziane lastryko. Zapomniane, przywołujące wspomnienie szkolnego korytarza sprzed 30 lat w najbliższych sezonach będzie miało się jak najlepiej. Po marmurowych fascynacjach, producenci takich fabryk, jak: Margres czy Realonda, pokazują nam, że kamień zdominował nasze domy a lastryko (w różnych wydaniach) ma zaakcentować jego majestatyczność.

 


Co jeszcze można wywnioskować? Coraz bardziej zauważalne są płytki wzorzyste. Zdaje się, że wystawy zafascynowali się trendem tzw. Urban jungle. Jeśli ktoś zdecyduje się na tropikalny motyw musi liczyć się z tym, że palmy, tukany i monstery nie mają jedynie zaakcentować pomieszczeń – mają być ich głównym punktem.



Coraz odważniej producenci sięgają po mocne kolory. Złoto, miedź, srebro, elementy brokatu zdobiły wiele ekspozycji światowych marek. Śmiało wkraczają też inne kolory – czy to właśnie zainspirowanie egzotyką sprawiło, że najmodniejszym kolorem jest butelkowa zieleń? Ten elegancki i odważny odcień zdecydowanie ożywi wnętrze – must have stylowych i modnych aranżacji.




Wypukłe struktury, wyraźne użylenia i forma – to wszystko odgrywało znaczną rolę na targach Cevisama. Wystawcy postawili na płytki heksagonalne oraz ścięte, które w prosty sposób możemy ułożyć w jodełkę. Zauważyć można, że duże formaty są coraz popularniejsze. Właściwie im większe, tym lepsze – spore rozmiary gwarantują modny dom.



I na koniec „tryumfator” wszystkich nowoczesnych wnętrz; kolor, który bezsprzecznie kojarzy nam się z modnym i gustownym wnętrzem – szary. Jego miłośnicy mogą nadal aranżować swoje pomieszczenia w jego wielu odcieniach – wciąż jest najmodniejszy, z tym, że… Choć ekspozycji producentów z szarymi kafelkami było dużo, nie stanowiły już wyraźnej dominanty nad resztą kolorów. Popularnością cieszyły się również odcienie mocniejsze i pastelowe.
Nie spychajmy go jednak na szary tył. Jego warianty, w różnych tonach, modne będą dalej, ale już nie w takim stopniu, jak w poprzednich latach.



Po 37. targach Cevisama wnioskować można, że producentom inwencji nie brakuje. Przegląd najważniejszych punktów dał nam jasny sygnał, że najmodniejsze płytki w mają być płytki kamieniopodobne. Czy inne trendy mają szanse na powodzenie? O tym przekonamy się w następnym sezonie. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak kreować swoje wnętrza.


Zmianami jesień się zaczyna /10.09.2018


Nie jest powiedziane, że tylko 1 stycznia możemy wstać z myślą „nowy rok, nowa ja”.  Wrzesień to idealny czas, by zacząć zmiany. Lato odchodzi w zapomnienie, jest coraz chłodniej, ciemniej, a i my coraz bardziej niepogodni. Cóż, jeśli przyroda się przeobraża, to może nasze wnętrza również tego potrzebują? Zobaczmy więc co w trendach piszczy.

Zacznijmy od łazienki. Miejsca, na które przez wiele lat patrzono przez pryzmat funkcjonalności spychając na dalszy plan – jeżeli w ogóle – jego estetykę. Na szczęście czasy te odeszły w zapomnienie i dziś nowoczesne technologie w łazienkach mają także, mówiąc kolokwialnie, wyglądać. Przyjrzyjmy się wannom i prysznicom. O ile na te pierwsze mogą pozwolić sobie posiadacze większych przestrzeni, to te drugie są  świetnym przykładem na to, że nawet banalną rzecz można urządzić kreatywnie. Tak oto niezwykłą popularnością cieszą się ostatnio kabiny prysznicowe typu Walk-In, czyli takie, które mają przeszklone ściany, nierzadko bez tradycyjnych drzwi, z ustawionym na posadzce odpływem liniowym, czy też sporym płaskim brodzikiem. Łatwe w montażu, pielęgnacji, nowoczesne i eleganckie, a zarazem optycznie powiększające łazienkę. W środku idealnie zaprezentuje się natomiast deszczownica, zainstalowana na ścianie lub suficie. Jakaś wada? Jest w niej chłodniej niż w tradycyjnej kabinie zamkniętej.



Omawiając ten temat przejdźmy do wspomnianej już wanny. Dlaczego? Bo jeśli ją preferujemy, to warto wiedzieć, że jednym z ostatnich trendów jest łazienka – salon kąpielowy, coś na wzór domowego spa. Sprzyja temu niemała przestrzeń, owalne i okrągłe formy i oczywiście wanna wolnostojąca w roli głównej. Śmiało można wprowadzać tam takie dodatki, jak. taborety, miedziane kosze i świece, natomiast kontrast bieli i czerni sprawi, że nabierze nowojorskiego looku.



Geometria, powrót do natury i płytki heksagonalne – to słowa, które w znakomity sposób oddają to, co widać w modnych łazienkach. Jeśli geometria, to: cyklicznie powracający chevron (jodełka); klasyczny, grecki układ kwiatów oraz dekor, bez którego nie sposób wyobrazić sobie najmodniejsze wnętrza – marokańska koniczyna w różnej postaci. Geometryczne wzory pojawiają się w każdym miejscu: na ścianach, podłogach, dodatkach. Symetryczne wariacje dostępne dla każdego.